#07570

Myślę, że każdy nowo wybrany prezydent USA przez pierwsze kilka tygodni zastanawia się czy już jest odpowiednia chwila, by spytać kosmitów.

#07569

Przychodzi o lasce, lekko chwiejnym i dygoczącym krokiem facet do salonu samochodowego
– Ile ko… osztuje ten sa… amochód?
– 350 tyś.
– A tam… mten?
– 500 tyś.
– A te… en w ro… ogu?
– Prawie 2 miliony. 
– Chcia… ałbym goo… ku… upić.
– Przepraszam, ale naprawdę pana na niego stać?
– Pro… oszę sobie wyo… obrazić, że wy… ygrałem ku… umulalacje w lo… otka…
– O kurde. Jak ja bym wygrał kumulację to bym chyba dostał zawału… 
– Mo… ożliwe. Ja mia… ałem wy… ylew…

#07568

Jeżeli jesteś starszym, grubszym, łysiejącym facetem z kilkudniowym zarostem, w pomiętej koszuli, jedziesz metrem, a siedząca naprzeciwko śliczna dziewczyna uśmiecha się do ciebie – nie rób sobie nadziei, tylko zapnij dyskretnie rozporek.

#07565

Rozmowa kwalifikacyjna:
– Dlaczego chciałby pan u nas pracować?
– No cóż, zawsze interesowało mnie uniknięcie śmierci głodowej…

#07564

Podczas pierwszego dnia praktyk zawodowych kandydat na proktologa odkrył, gdzie w Polsce jest prawo i sprawiedliwość.

#07560

Nie cierpię gdy dziewczyna wykrzykuje złe imię w trakcie seksu. Przecież to oczywiste, że nie nazywam się „Pomocy!”

#07559

Dlaczego feministki kochają koty?
Bo każda kobieta ma instynktowną potrzebę aby komuś usługiwać.

#07553

Przyjeżdża policjant z wydziału narkotykowego do farmera w Teksasie i mówi:
– Muszę przeszukać Twoje rancho na obecność narkotyków.
– Dobra, tylko nie wchodź na tamto pole…
Na to policjant mało się nie zesra:
– Chyba, kurwa, czegoś nie rozumiesz! Mam autorytet rządu federalnego!
Wyciąga odznakę i macha mu przed nosem:
– Widzisz, kurwa, tę odznakę? Widzisz, kurwa, odznakę? Oznacza, że mogę chodzić gdziekolwiek chce na każdej jebanej posesji! Żadnych, ale to żadnych pytań, zrozumiano?
Farmer pokiwał głową, przeprosił i wrócił do swojej roboty. Nie minęło 5 minut i słyszy jak ktoś się drze coraz głośniej i głośniej. Ogląda się, patrzy a tu policjant spierdala po wiadomym polu przed ogromnym bykiem. Byk zapierdala jak wściekły, nic nie wskazuje żeby policjant mógł uciec, no jak chuj będzie po chłopie. Farmer wygląda zza ogrodzenia i krzyczy do policjanta:
– Odznaka! Pokaż mu odznakę!

#07552

Jedna kwestia nie daje mi spokoju. Skąd w mojej szafie biorą się rzeczy, które mi się nie podobają?

Zgodnie z popieprzoną eurodyrektywą informuję, iż strona używa ciasteczek, a autor preferuje coś mocniejszego. Prezentowane treści mają charakter jedynie humorystyczny.
Akceptuję
x