#01107

– Chcę być milionerem, tak jak mój tata.– Wow, Twój tata jest milionerem?!– Nie, ale też zawsze chciał nim być. 

#01105

U ginekologa. Kobitka na fotelu, lekarz z pytaniem:– A to co?– No pizda.– Widzę, że pizda. Pytam czego taka zarośnięta?– Mąż nie pozwolił.– Co? A gdzie on jest.– Na korytarzu.Ginekolog wychodzi, przyprowadza mężczyznę z korytarza i wskazując na krocze kobiety pyta:– Co to jest?– Pizda.Kobieta:– To nie mój mąż.

#01105

Jak wyjaśnić dziecku, że gdy mamusia ubrana w kitel pielęgniarki, to tatuś czuje się bardzo dobrze, a nie źle?

#01104

– Z Nataszy to taka, rzec by można, sikoreczka – powiedział Rżewski do Rostowej.– Oj, dziękuję! Bardzo mi miło – odpowiedziała Natasza.– Nie ma za co. Natasza nic tylko chodzi i słoninę wpierdala.

#01102

Rozprawa w sądzie:– Jesteś oskarżony o zrzucenie Muzułmanina z 10-tego piętra. Co masz na swoją obronę?– Do kurwy nędzy! To był tylko Pakistańczyk!– Nie o to chodzi – odpowiada sędzia. Spadając mógł kogoś zabić.