Jacek, Franek i Józek budowali wieżowiec. Niestety któregoś dnia Franek spadł z wysokości i się zabił. Jacek zdecydował się poinformować o wypadku żonę Franka. Wraca po jakimś czasie z sześciopakiem piwa. Józek pyta:
– A skąd ty masz piwo?
– Od żony Franka.
– Dała ci piwo za to, że poinformowałeś ją o śmierci męża? Opowiadaj.
– No, dzwonię do drzwi, ona mi otwiera i wywiązuje się dialog: „- Czy ty jesteś wdową po Franku? – Nie jestem wdową! – A chcesz się założyć o sześciopak?”