– Tatusiu, właśnie przejechałeś na czerwonym świetle!
– Wiem, kochanie.
– Wiesz, że to nielegane?
– Oczywiście. Wszyscy łamią czasem prawo. Gdyby wszyscy zawsze go przestrzegali nie byłoby nas tutaj.
– Nie rozumiem…
– Cóż… powiedzmy, że w nocy, w którą zostałaś poczęta mamusia nie była w nastroju.