Rybak złowił złotą rybkę:
– Masz jedno życzenie.
– Dobra, chciałbym być nieśmiertelny.
– Niestety, nie mogę spełnić tego typu życzenia. Jest sprzeczne z prawami natury, na które nie mam wpływu.
– OK, rozumiem. W takim razie chcę żyć dopóki Legia nie wygra Ligii Mistrzów.
– Ty przebiegły gnojku…