#10336

Napis na TIR-ze:
„Zanim zajedziesz drogę, zauważ, że ten samochód wyszedł bez szwanku z 10 wypadków drogowych!”

#10333

W zasadzie wszystko może cię zabić. Wybierz więc coś, co sprawi ci frajdę.

#10331

Piłka nożna, koszykówka, futbol amerykański – to ostatnie dziedziny, w których możesz, przy odpowiednich funduszach, legalnie kupić murzyna.

#10330

Czy wiesz, że lato na Uranie trwa tylko 21 dni? Dokładnie tyle, co w Polsce.

#10318

Opowiedziałem w pracy jeden z tych kawałów o aborcjach. Naskoczyła na mnie jedna babka, która – jak się okazało – przeszła aborcję kilka miesięcy wcześniej. Stwierdziła, że jestem nienormalny, że to poważna sprawa, że nie wolno z takich rzeczy żartować, itp. Podsumowując jej logikę:
Aborcja = OK
Żarty z aborcji = nie OK

#10317

Nie rozumiem mojej dziewczyny. Każdą konwersację zaczyna od „Kurwa, czy ty mnie w ogóle słuchasz?!”.

#10316

Ojciec radzi synowi:
– Jak dorośniesz, synu, zwiąż się z Rosjanką. Pożyj z nią parę lat, a potem rzuć. Następnie ożeń się z Żydówką, pożyj z nią dłuższy czas, odchowaj dzieci. A kiedy dorosną – rzuć Żydówkę i ożeń się z Mołdawianką.
– Tato, ale dlaczego tak?
– Widzisz, Rosjanki są gorrrące w łóżku, z taką wyszumisz się za całą młodość. A jak się już napieprzysz, to się ożenisz z Żydówką. One mają zawsze różne rodzinne konszachty, zrobisz karierę, wyjdziesz na ludzi…
– No dobra, ale co tu ma do rzeczy Mołdawianka?
– Ech, synu, jak one śpiewają, Jak one śpiewają…

#10315

Jeżeli wspólnie dużo chlacie i uprawiacie często seks, to można zignorować brak wspólnych zainteresowań, rozbieżność charakterów, różnicę wieku, a nawet identyczną płeć.

#10314

W poniedziałkowy poranek operator żurawia Pawlicki podniósł po kolei: betonową płytę, pół kanapki z salcesonem, ciśnienie ośmiu kolegom oraz statystyki wypadków śmiertelnych przy pracy.