#07658

Korektorem pierwszego wydania „Mein Kampf” był Rudolf Hess. A zatem był to pierwszy grammar nazi.

#07657

Pozostawienie zwłok w gorącej wodzie utrudni określenie dokładnego czasu zgonu. To tak na wszelki wypadek.

#07655

– Puk, puk!
– Kto tam?
– To ja, chęć do pracy. Ja dosłownie na minutkę.

#07651

Zadając światu pytanie „Co jeszcze może się dziś spierdolić?” jednego możesz być pewien. Natychmiastowej odpowiedzi.

#07649

Jak się nazywa kobieta, która robi sobie dobrze warzywem?
Pani Hawking.

#07645

– Cześć maleńka, bolało jak spadałaś z nieba?
– Tani podryw…
– Nie, serio pytam. Lucyfer też spadł z nieba, a ty go trochę przypominasz.

#07643

– Panie doktorze, wątroba mnie boli…
– Pije pan wódkę?
– Tak, ale nie pomaga…

#07642

Stworzenie świata:
Bóg: Będą mieli bardzo silne układy odpornościowe.
Asystent: Nuda…
Bóg: Ok, niektórzy będą umierać po zjedzeniu orzeszka.
Asystent: Wypas.

#07639

Polska to zaprawdę dziwne miejsce. Nieistniejący od 25 lat komuniści biją się z nieistniejącymi od 70 lat faszystami, czemu przygląda się młoda, wykształcona klasa średnia, która nie jest ani młoda, ani wykształcona, ani średnia.

Zgodnie z popieprzoną eurodyrektywą informuję, iż strona używa ciasteczek, a autor preferuje coś mocniejszego. Prezentowane treści mają charakter jedynie humorystyczny.
Akceptuję
x