#00214

Robert Kubica dostał list od Jarosława Kaczyńskiego: życzę szybkiego powrotu do zdrowia 
Kubica odpowiedział: Dziękuję, nawzajem.

#00213

Miała rzadkie, tłuste włosy, dużego zeza, wielki nos, cienkie usta, szerokie ramiona, chude ręce, małe piersi, duży brzuch i krzywe, owłosione nogi. Można by ją nazwać nieładną dziewczyną, gdyby nie jej uśmiech… uśmiech robił z niej kajmana.

#00212

Nie śmiejcie się z niewidomych. Któryś może to czytać i zrobi mu się przykro.

#00211

– Ostrożnie. Niech Pan uważa. Jestem w ciąży !!!
– Przepraszam. A który to miesiąc ?
– Siódmy ! To będzie moje piąte dziecko …
– I pani mówi „ostrożnie” i „uważać” ?!?

#00210

Dwóch meneli pije wódkę przed sklepem. Po drugiej stroni ulicy idzie młoda para i popija wodę mineralną.
– Patrz, kruwa. Wodę piją. Jak zwierzęta.

#00209

Żona powiedziała mi dzisiaj, że jestem niedojrzały i muszę dorosnąć. Zgadnijcie kto nie ma wstępu do domku na drzewie?

#00208

Gry komputerowe mają wpływ na zachowanie dzieci w przyszłości. Jak grasz w Pac Mana sam potem biegasz w ciemności łykając pigułki w rytm muzyki elektronicznej.

#00207

Na ziemi lądują Marsjanie, oczywiście zbierają się dziennikarze i pytają ich:
– Wszyscy macie zieloną skórę?
– Wszyscy
– Wszyscy macie czułki?
– Wszyscy
– A wszyscy macie takie złote sygnety z rubinami?
– Nie, tylko żydzi.

#00206

W dwupiętrowym budynku mieszkały 3 rodziny: Pierwsza – biała na II piętrze, druga – też biała na I piętrze, i trzecia czarna na parterze. Pewnego poranka o 9.00 w budynek trafił samolot. Zginęła tylko rodzina murzynów. Dlaczego?
Ponieważ u dwóch pozostałych rodzin dzieci były w szkole, a rodzice w pracy.

#00205

Wilk i Czerwony kapturek leżą w łóżku, wilk ćmi papieroska, Kapturek ma moralnego kaca.
– Sama zaczęłaś – tłumaczy się wilk – tymi durnymi pytaniami: „A dlaczego masz to takie wielkie, dlaczego masz takie wielkie tamto”…

Zgodnie z popieprzoną eurodyrektywą informuję, iż strona używa ciasteczek, a autor preferuje coś mocniejszego. Prezentowane treści mają charakter jedynie humorystyczny.
Akceptuję
x