#00131

Nie ma to jak sobie zapalić po dobrym seksie – pomyślał Bogdan włączając piec do kremacji.

#00130

Jest dwóch facetów. Jeden ma zatwardzenie i sra raz na 3 dni, drugi ma sraczkę i sra co 15 minut.
Pytanie: Który z nich sra rzadziej?

#00129

Portal WikiLeaks ujawnił aktualny rozkład jazdy PKP.

#00128

Młoda i atrakcyjna lekarz bada pacjenta:
– Musi pan przestać się onanizować.
– Dlaczego?!
– Bo probuję pana przebadać…

#00127

– Przykro mi, ma Pan HIV.
– Kurwa, własnym dzieciom ufać nie można.

#00126

– Jaka jest różnica miedzy „erotyczne” a „perwersyjne”? 
– Erotyczne to gdy twoja dziewczyna sciąga majtki i rzuca je o ścianę. Perwersyjne, gdy się przykleją.

#00125

Kawiarnia, młoda piękna kobieta popija kawę. Nagle podchodzi do niej zalany lump, podpiera się na krześle i bełkocze:
– Bardzo mi się spodobałaś. Nie spierdol tego.

#00124

– Zobacz kochanie jaki mam mały biust… co robić…
– Bierz codziennie kawalek papieru toaletowego i pocieraj miedzy piersiami…
– Myślisz, że to pomoże i urosną?
– W przypadku dupy pomogło…

#00123

Przed WC:
– Człowieku coś ty tam robił!?
– Waliłem konia.
– Tyle czasu!?
– Nie jestem w swoim typie…

#00122

Był sobie Pan, którego od jakiegoś czasu strasznie bolała głowa. Na początku wytrzymywał, jechał na tabletkach, ale po jakimś czasie już nie mógł. Poszedł do lekarza. Ten go zbadał, obejrzał i mówi:
– No cóż, wiem jak pana wyleczyć, ale będzie to wymagało usunięcia jader. Ma pan bardzo rzadki przypadek naciskania jąder na podstawę kręgosłupa. Nacisk powoduje ból głowy. Jednym sposobem przyniesienia panu ulgi jest usuniecie jąder. Co pan na to? 
Pan zbladł i myśli. Jak to będzie bez jader no i w ogóle. Jednak doszedł do wniosku, że z takim bólem głowy to nie da rady żyć i postanowił „iść pod nóż”. Mija kilka dni po zabiegu, głowa już nie boli. Jednak czuł, że bezpowrotnie stracił coś ważnego… Postanowił sobie to, przynajmniej tymczasowo, zrekompensować nowym ciuchem. Wchodzi do sklepu i mówi: 
– Chce nowy garnitur! 
Sprzedawca zmierzył go wzrokiem i mówi:
– Rozmiar 44? 
– Tak, skąd pan wiedział? 
– To moja praca… 
Pan przymierzył, pasuje idealnie! 
– Może do tego nowa koszula? 
– Niech będzie. 
– Rozmiar 37? 
– Tak, skąd pan wiedział? 
– To moja praca… 
Gościu założył koszule, leży jak ulał. 
– To może jeszcze nowe buty? 
– A niech będą nowe buty. 
– Rozmiar 8,5? 
– Tak, skąd pan wiedział? 
– To moja praca… 
Pan przymierza buty, są idealnie dopasowane. 
– No to może nowe slipki? 
Chwila wahania… 
– Jasne, przecież przydadzą mi się nowe slipki. 
– Rozmiar 36? 
– Ostatnio nosiłem 34… 
– Nie mógł pan nosić 34. Powodowałyby ucisk jąder na podstawę kręgosłupa i miałby pan cholerny ból głowy…