#00111

– Dziadku, a czy to prawda, że Ty kiedyś w czasie wojny rannego radzieckiego komisarza niosłeś na plecach dwadzieścia kilometrów przez las do wsi ?
– Prawda …
– A dostałes za to jakąś nagrodę ?
– Dostałem … 100 marek, butelkę wódki, tytoń, słoninę i wielkie słowa podziękowania od lokalnego stumbanfuhrera …

#00110

Pan młody wchodzi do kościoła i zajmuje swoje miejsce tuż przy ołtarzu. Siedzący za nim drużba zauważa na jego twarzy ogromy uśmiech.
– Co się stało kolego? Wiem, że cieszysz się, że zaraz weźmiesz ślub, ale wyglądasz taki szczęśliwy i jakiś nawet podniecony…
Pan młody odpowiada:
– Jak tu nie być szczęśliwym… przed chwilą miałem najlepsze obciąganko w życiu, a zrobiła je kobieta, z którą zaraz się żenię.
Po chwili do kościoła wchodzi panna młoda uśmiechnięta i widocznie szczęśliwa.
– O co chodzi? Nie wiedziałam, że tak bardzo się cieszysz z tego ślubu – pyta zdziwiona druhna.
– Jak tu się nie cieszyć…. właśnie przed chwilą zrobiłam ostatniego loda w życiu!

#00109

– Jak zrobić ze zmywarki odśnieżarkę? 
– Dać suce łopatę.

#00108

Pewien teleturniej.
– Aaa! Ku*wa mać! JEBUDU! BUM! ŁUP!
– Tupolew 154.

#00107

– Pamiętasz, jak w „Nagim Instynkcie” Sharon Stone nogę na nogę zakładała podczas przesłuchania?
– Pamiętam, no i co?
– A o naszej rocznicy to żeś chuju zapomniał!

#00106

Mąż do żony:
– Zrobimy to na „urząd skarbowy”?
– A jak to jest na „urząd skarbowy”?
– Ty będziesz miała związane ręce, a ja dobiorę ci się do dupy.

#00105

– Wpadaj do mnie, są dwie znajome, zabawimy się!
– Ładne?
– Wypijemy, będzie ok…

#00104

– What’s the difference between a nigga and Batman?
– Batman can go out at night without Robbin…

#00103

– Dlaczego zimą ginie więcej murzynów na drogach?
– Bo są lepiej widoczni.

#00102

„Dobry glina bezsensownie zabity przez tchórzliwych bandziorów. Człowiek nie powinien tak umierać. Gdy spadochron się nie otworzy to jest smierć, wpaść w tryby kombajnu albo stracic jaja w zębach Laponki, tak ja chciałbym umrzeć.” (ś.p. porucznik Frank Drebin)