#00293

– Pani pozwoli, że Pani pomogę…
– Nie trzeba. Ta torba nie jest taka ciężka.
– Nie o tym mówię. Jestem chirurgiem plastycznym.


#00292

Podlaskie. Gdzieś daleko. Nawet do Łomży. Wieś zbita dechami. Ranek. Z chałupy wychodzi facet. Widzi coś tam na podwórku i krzyczy:
– Maryśka, Maryśkaaaaaaa!
– Co?! – słychać zza płotu.
– To ty nasrałaś mi na podwórze?
– Tak!
– Oj, kokietka, kokietka….


#00291

[*] Umieść tą świeczkę w swoim statusie na znak protestu przeciw karczowaniu puszczy Tupolewami.


#00290

– Mamusiu, co byś zrobiła jakby tak tatuś nagle umarł?
– Cycki.


#00289

Wypijesz wieczorem – przepada ranek.
Nie wypijesz – przepada wieczór.


#00288

Przewodnik oprowadza wycieczkę po krypcie Wawelskiej: 
-Tu leży Sobieski, rozbił Turków pod Wiedniem. 
-Tu leży Poniatowski, rozbił Austriaków pod Raszynem. 
-Tu leży Piłsudski, rozbił bolszewików pod Warszawą. 
-Tu leży Kaczyński, rozbił samolot pod Smoleńskiem.


#00287

Rankiem trzech uważnych alpinistów znalazło jednego nieuważnego.


#00286

Grudziądz – jedyne miejsce, w którym na pytanie ”Gdzie tu jest toaleta?” miejscowi odpowiedzą: ”A po co wam ona?”


#00285

Chłopak i dziewczyna siedzą na randce. Miło, przyjemnie, śmiechy, dokazywania, figle, psoty, aż tu nagle… telefon dzwoni. Chłopak odbiera:
– Nie mamo nie dam rady teraz, może za godzinę… No to co? Niech stygnie.
– Co? Mamusia obiadek zrobiła?
– Nie, siostra umarła.


#00284

Objętością rzęs martwią się wyłącznie kobiety mające problem z objętością biustu.